OMNi-BiOTiC® - Znaczenie jelita w przygotowaniu do ciąży

Jeśli czytacie tego bloga z pewnością zdaliście już sobie sprawę z tego, że od jelita zależy całe nasze zdrowie. Wpływa ono na poprawną pracę wielu organów naszego organizmu, zatem nie powinno Was zdziwić, że odgrywa również istotną rolę w zajściu w ciążę, a także w całym 9-miesięcznym okresie oczekiwania na dziecko – o tym wszystkim rozmawiam z Magdaleną Czerską, założycielką Eat that, dietetykiem, trenerem żywienia i wykwalifikowaną konsultantką do spraw zdrowia jelit.

Często słyszymy, że w dzisiejszych czasach coraz częściej kobiety zmagają się z problemami związanymi z zajściem w ciążę, czy zdrowie ich jelit może mieć tutaj znaczenie?

Biorąc pod uwagę, że jelito to centrum naszego życia i steruje najważniejszymi funkcjami w naszym organizmie, zdecydowanie tak. Jelito to fundament naszego zdrowia, o czym często zapominamy, przez co zatraciliśmy pewnego rodzaju równowagę. Od niego zależna jest większość systemów w naszym organizmie, cała immunologia jest bezpośrednio związana z tym, jak będzie wyglądało zasiedlenie flory bakteryjnej jelita, a już szczególnie w ciąży odgrywa to jedną z najistotniejszych ról. Jest to organ bardzo skomplikowany, na dodatek nie mamy z nim bezpośredniego kontaktu, co sprawia, że nie zauważamy sygnałów, które nam wysyła, bądź też je ignorujemy lub źle interpretujemy. Podczas przygotowania do ciąży powinniśmy mu poświęcić szczególną uwagę. Często skupiamy się w tej szczególnej sytuacji na dobrej diecie, na tym, by nie palić papierosów, by więcej i lepiej regenerować organizm, a zapominamy o jelicie, a to przecież od niego tak wiele zależy, chociażby potencjał enzymatyczny, czyli to jak trawimy. Od dobrego mikrobiomu jelita zależne są też zdolności adaptacyjne i elastyczność – musi się przecież dostosować do nowego, wielkiego wyzwania, jakim jest ciąża. Gdy dochodzi do zapłodnienia istotną rolę odgrywa również mikrobiom waginalny.

Na czym polega jego rola?

Jest kilka istotnych osi komunikacji związanych z jelitem, są to jelito-mózg, jelito-wątroba oraz jelito-wagina. Jelito grube oraz rektum to zbiornik lakto- i bifidobakterii, które zasiedlają naszą waginę. Zawsze śmieję się i mówię o tym, że kobiety są kwaśne, bo mikrobiom waginalny musi mieć bardzo kwaśne środowisko, żeby był zdolny to pełnienia swoich funkcji, a także do zapewnienia zarodkowi idealnych warunków do zapłodnienia. Każde środowisko w naszym organizmie potrzebuje odpowiedniego pH, które generowane jest przez wspomniane przeze mnie bakterie. Tym sposobem chronimy układ rozrodczy przed różnego rodzaju infekcjami, które na niego czyhają. Pomiędzy rektum a waginą powstaje droga śluzowa, która umożliwia laktobakteriom przedostawać się bezpośrednio do waginy. Jeśli przyjrzymy się położeniu układu rozrodczego, okaże się, że rektum leży bardzo blisko waginy, co z punktu widzenia ewolucji nie jest bez powodu, dlatego tak ważne jest zadbanie o mikrobiom jelitowy przed ciążą, bo jeśli unormujemy jego stan to mikrobiom waginalny również będzie się normował. Co ciekawe, mikrobiom waginalny kobiety w ciąży w 90% odpowiada mikrobiomowi, który jest w rektum, co z punktu widzenia medycyny w dalszym ciągu jest dość zagadkowe i mało zbadane.

Jak długo trwa i jak powinno wyglądać przygotowanie jelita do ciąży?

To bardzo indywidualna sprawa, tak jak każde jelito i każdy organizm są inne, tak przygotowanie do ciąży będzie różne. W zależności od kondycji organizmu, będzie to trwało dłużej lub krócej. Bardzo ważna jest dieta oparta o świeże produkty. Moda na gotowanie nie do końca nam służy, ponieważ podczas obróbki cieplnej zabijamy witaminy, enzymy i substancje odżywcze. Na dobrą sprawę po 3 godzinach gotowania jemy jakąś przerobioną papkę, a nie produkty o wysokiej odżywczości, których bardzo przed ciążą potrzebujemy. Oprócz tego warto wykonać serię badań i analiz, swego rodzaju przegląd organizmu – sprawdzenie wszystkich minerałów we krwi i czy nie brakuje nam żadnych podstawowych witamin. To też dobry moment by do przygotowań włączyć celowaną probiotykoterapię, która potrzebuje czasu. Jelito to gigantyczny organ i gigantyczna przestrzeń, którą musimy odpowiednio przygotować do ciąży, czyli namnożyć jak najwięcej bakterii. Nie wiem, czy wiesz, ale pod koniec ciąży dochodzi do drastycznej redukcji bakterii jelitowych. Mikrobiom matki przygotowuje się do przekazania najważniejszych bakterii dziecku, co wcale nie oznacza, że musi być ich niezliczona ilość. Dla dziecka ważniejsza będzie ich  jakość, stąd redukcja mikrobiomu matki do koniecznego (z punktu widzenia ewolucji) minimum. W celowanej probiotykoterapii zależy nam zatem na lasie deszczowym bakterii, a nie na wyjałowionym lasku, inaczej nie będzie z czego redukować.  Potrzebna jest też duża różnorodność tych bakterii, by były one jak najbardziej wielozadaniowe, zdolne do adaptacji do nowych warunków.

Co to znaczy celowana probiotykoterapia?

Nasz organizm w ciąży musi być zdolny do dostosowywania się do nowych warunków, dlatego bardzo ważne jest zadbanie o mikrobiom przed ciążą właśnie celowaną probiotykoterapią, czyli taką, która będzie miała konkretne zadanie i posłuży nam do osiągnięcia konkretnych celów, takich jak namnażanie bakterii, które da nam szerokie spektrum działania i wysoki potencjał enzymatyczny. Tym sposobem zadbamy o efektywne wchłanianie substancji odżywczych z pożywienia, a komunikacja na poziomie wszystkich osi będzie działała bezbłędnie. Większość probiotyków ma pochodzenie roślinne lub zwierzęce, a nie jesteśmy przecież ani sfermentowanym ekstraktem z kurkumy, ani ogórkiem, ani krową, by te bakterie mogły efektywnie zasiedlić nasze jelito i wspomóc namnażanie naszych, ludzkich bakterii, dlatego w celowanej probiotykoterapii używamy tylko i wyłącznie szczepów pochodzenia ludzkiego.

Rozmawiała Dagmara Olesińska